Zdaniem wielu NGOsów na zachodzie Chin istnieje ponad 100 obozów, w których internowanych jest ponad milion Ujgurów. Ujgurzy to muzułmańska, tureckojęzyczna grupa etniczna z Regionu Autonomicznego Sinciang. Zajmuje on obszar 4,5 większy od Niemiec. Chiny zmieniły go w ogromne państwo policyjne.
Pekin próbuje stłamsić Ujgurów. W Sinciang doszło do ludowego powstania, brutalnie tłumionego przez policję. Ujgurzy protestują przeciw dyskryminacji, która ich zdaniem ich dotyka. Pod pretekstem zwalczania ekstremizmu religijnego i w odpowiedzi na zamachy dokonywane przez Ujgurów, chińskie władze wdrożyły "środki reedukacji przymusowej". W obozach może przebywać nawet 10% wszystkich Ujgurów, kobiet i mężczyzn z różnych klas społecznych. Represje nie oszczędzają nikogo.