Brazylia: Przemoc w fawelachARTE Reportage

25 min
Dostępne od 13/02/2019 do 31/01/2021
W 2017 roku w Brazylii zarejestrowano 63 000 zabójstw. Jair Messias Bolsonaro, nowy prezydent ze skrajnej prawicy, obiecał zakończyć zbrodnię. Wybrany w październiku zeszłego roku z 55% głosów objął urząd na początku stycznia. Jego podstawowe obietnice to liberalizacja dostępu do broni.

W pobliżu turystycznej Copacabany i Głowy Cukru w Rio de Janeiro leżą dziko zamieszkiwane osiedla - fawele. Od zawsze panowały tu przestępczość i bieda. Jednak dwa lata temu, po igrzyskach sportowych, przemoc nasiliła się do tego stopnia, że rząd wezwał wojsko do pomocy. W Babilonii kilka dni temu doszło do strzelaniny między policją i mafią narkotykową. Ranny rykoszetem został holenderski turysta. To wyraźny znak, że bez wsparcia wojska policja jest tu bezradna.

Rio znajduje się w ciągłym stanie wyjątkowym. Jest niewypłacalne. Federacja ogłosiła stan wyjątkowy, rząd federalny przejął kontrolę skarbową oraz sprawy bezpieczeństwa.

- Bezpieczeństwo publiczne zostało zaniedbane, bo były inne problemy – mówi Coronel Cinelli z sił zbrojnych. - W efekcie tego policja nie dostała odpowiedniego wyposażenia. Doszło nawet do tego, że policjanci musieli sami kupować kamizelki kuloodporne, żeby móc pracować.

Brak porządku państwowego przyczynił się do wzrostu przestępczości, która przejęła kontrolę nad różnymi dzielnicami miasta. W 2017 roku 7000 osób straciło w Rio życie na skutek przemocy. Henrique i Marcos stworzyli aplikację mobilną, która ostrzega przed strzelaninami. O.T.T. – „gdzie strzelają”. Według ich statystyk, w 2018 r. w stanie federalnym Rio miało miejsce blisko 6500 strzelanin. To wzrost o 25%, licząc tylko ich zgłoszenia. Całkowita liczba jest wyższa.

Tak jak 55% Brazylijczyków Henrique głosował na skrajnie prawicowego prezydenta Bolsonaro. Obiecał on hamować przemoc wszelkimi możliwymi sposobami.


  • Reżyseria :
    • Dietmar Klumpp
  • Autor  :
    • Dietmar Klumpp
  • Kraj :
    • Francja
  • Rok :
    • 2019