Szwecja: Panika na Bałtyku?
Na rewersie mapy

12 min
Dostępne od 04/12/2018 do 16/01/2019

Od czasu aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r. Szwecja żyje w strachu. Skandynawski kraj ma morską granicę z Rosją i obawia się ataku swojego nieprzewidywalnego sąsiada, którego oskarża o nieuprawnione wtargnięcie w swoje wody terytorialne i przestrzeń powietrzną. Jak realistyczny jest ten scenariusz? Odpowiedź można znaleźć w książkach historycznych...

Gotlandia – wyspa na Bałtyku na południe od Sztokholmu pełna rajskich krajobrazów. Turyści z północy cenią jej piękne, ukwiecone pejzaże. Na tej wyspie możecie też spotkać ludzi w mundurach. Od 2016 r. ulokowano na stałe oddział wojskowy na Gotlandii, choć od rozpadu ZSRR, Szwecja słynąca z neutralności niemal całkiem zlikwidowała armię. Jednak po aneksji Krymu przez putinowską Rosję, zmieniły się nastroje nad Bałtykiem, a zwłaszcza na tej wysepce, położonej blisko wybrzeża Rosji. Choć Szwecja nie ma lądowej, tylko morską granicę z Rosją, obsesyjnie obawia się ataku ze strony niepoczytalnego sąsiada, którego oskarża o nielegalne wkraczanie w przestrzeń powietrzną i morze terytorialne.

 

Co wywołało atmosferę paniki nad Morzem Bałtyckim? Wyciągnijmy mapy i przyjrzyjmy się historii.


Realizacja TV :

Benoit Laborde

Prezentacja :

Emilie Aubry

Kraj :

Francja

Rok :

2018