12 min
Dostępne od 18/12/2018 do 18/11/2021
Ilu z nas jest, było lub zna kogoś, kto jest bez wykształcenia i pracy, ma dużo umiejętności, ale nie ma papierka, którym mógłby je potwierdzić? Jak wiele by się zmieniło, gdybyście dostali tysiąc miesięcznie? Tak pomyślał Clément, biorąc udział w konsultacjach na temat dochodu podstawowego, zorganizowanych w departamencie Żyrondy.
Dochód podstawowy byłby nowym i innym etapem. W pierwszym scenariuszu dochód wyniesie 460 euro. W drugim - ambitniejszym - wyniesie on 725 euro na osobę. W obu przypadkach będzie przelewany automatycznie 20 tys. uczestników, których zarobki były niższe niż średnia pensja. Dalej, ekonomiści będą musieli poradzić sobie z liczbami. Jaki będzie skutek? Ostatecznym celem dochodu podstawowego jest walka z biedą i ułatwienie powrotu do pracy.

- Dawniej, po II wojnie światowej, bieda dotykała głównie starszych osób. Taki jest wizerunek biednego: starzec lub wdowa, bez środków do życia, pogrążona w biedzie. Dziś u osób powyżej 65 roku życia poziom ubóstwa jest niższy niż średnia krajowa. To młodzi, w wieku 18-24 lat są najbardziej zagrożeni ubóstwem. We Francji, nie przyznaje się dodatku dochodowego poniżej 25 roku życia. Gdy szukamy pierwszej pracy po szkole lub bez wykształcenia, mamy wrażenie, że usiłujemy złapać jednorożca. Bardzo szybko znajdujemy się na skraju przepaści, w sensie finansowym. Dlaczego mając 23 lata, nigdy nie mogłem znaleźć pracy? Nikt mnie nie chciał? To paradoks: żeby znaleźć pracę, trzeba wcześniej pracować – mówi Clément.

  • Producent/ka :
    • Upian
  • Kraj :
    • Francja
  • Rok :
    • 2018