A gdybyśmy zamieszkali na księżycu?
Xenius

26 min
Dostępne od 07/01/2019 do 07/04/2019
Dziś, w Niemieckim Centrum Lotnictwa i Astronautyki w Kolonii, zajmiemy się kwestią kolonizacji Księżyca: np. wzniesienia na nim budynków i zapewnienia wyżywienia. Wszystkie duże agencje kosmiczne chcą poprzez stałe bazy na Księżycu pójść w ślady zakończonych sukcesem misji Apollo z lat 60.
"Apollo 11". Astronauci Neil Armstrong, Michael Collins i Edwin "Buzz" Aldrin lecą do dotąd nieosiągalnego celu: na Księżyc. 5 dni później, wczesnym rankiem 21 lipca 1969 roku, Neil Armstrong wypowiada niezapomniane zdanie: „To mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”.

Armstrong i Aldrin spędzają łącznie 2,5 godziny na powierzchni Księżyca. Pobierają próbki ziemi i zatykają w niej amerykańską flagę. Obserwuje ich na żywo 600 milionów ludzi. To pierwsze udane lądowanie na Księżycu.

W grudniu 1972 roku odbyła się ostatnia misja Apollo. Od tamtej pory na Księżycu nie było nikogo. I nawet wtedy astronauci tylko przez chwilę dotykali ziemi, zatykali flagi i znów odlatywali. Jednak co by było, gdyby badacze mogli zamieszkać na Księżycu na stałe? Przy odpowiednim budżecie da się to zrobić w 10 lat. Program Apollo potrzebował tylko 8 lat i 2 miesięcy. W Instytucie Badań nad Układem Słonecznym, oddziale DLR, Niemieckiej Agencji Kosmicznej, pracuje się nad wizją kolonizacji Księżyca.

Prezentacja :

Emilie Langlade, Adrian Pflug

Kraj :

Niemcy

Rok :

2018