Leworęczni wirtuozi

53 min

Po utracie prawej ręki podczas pierwszej wojny światowej austriacki pianista Paul Wittgenstein odmawia rezygnacji z kariery. Na jego prośbę kilku kompozytorów, w tym Ravel, Prokofiew i Britten, komponuje utwory przeznaczone do grania tylko lewą ręką.

Początki trwającej do dziś historii sięgają I wojny światowej. Historia ta jest dramatyczna. Młody mężczyzna nazwiskiem Paul Wittgenstein traci prawą rękę. Kula trafia ją już w pierwszych tygodniach wojny.

 

Jednak Paul Wittgenstein chce zostać pianistą za wszelką cenę. Z taką wizją swej przyszłości udał się na wojnę i z tą samą wizją wkrótce z niej powrócił. Paul był bardzo utalentowany. Był pianistą, który miał przed sobą świetlaną przyszłość. zaledwie 18 miesięcy później zagrał swój pierwszy koncert jako jednoręki pianista. Chciał grać tak, jakby nie miało znaczenia, że gra tylko jedną ręką. Dzięki swej obsesji oddał przysługę nie tylko sobie, lecz całemu światu. Po powrocie z rosyjskiej niewoli wojennej doszedł do wniosku, że literatura muzyczna jest niewystarczająca i nieodpowiednia dla niego.

 

Pragmatycznie wykorzystał swe możliwości finansowe, by zlecić skomponowanie całkiem nowych utworów. Sam łącznie zamówił i otrzymał aż 18 koncertów fortepianowych. Zadedykowano mu też kilkadziesiąt utworów, w tym koncerty kameralne skomponowane na lewą rękę, trio lub kwartet fortepianowy, a nawet sola fortepianowe. Paul Wittgenstein chciał zostać pierwszym jednorękim pianistą z własnym repertuarem, utworami przystosowanymi do jego potrzeb, a nawet napisanymi wyłącznie dla niego.


  • Reżyseria :
    • Natascha Pflaumbaum
  • Kraj :
    • Niemcy
  • Rok :
    • 2018