Obelgi: nowa forma komunikacji?Square - Agora idei

27 min
Dostępne od 23/11/2018 do 04/10/2019

- Można powiedzieć, że żyjemy w erze "fuck you" – mówi filozof i poeta Jan Skudlarek, martwiący się nasileniem wulgaryzmów w codziennym życiu.

- To epoka obalania tabu. Przekleństwa istnieją od zawsze i mówiąc po ludzku, są zrozumiałe. Nowością jest ich celowe używanie w życiu publicznym, zaobserwowane u populistów, zwłaszcza prawicowych.

 

- Przekleństw wcale nie ma coraz więcej, one były od zawsze – odpowiada Julienne Flory, filozofka i socjolożka, która wydała niedawno poradnik poprawnego używania przekleństw -  Zmieniły się jedynie nośniki. W dobie Internetu widzimy coraz więcej wulgaryzmów. Stały się bardziej medialne niż kiedyś. Więc to nie era wulgaryzmów, bo akurat z drugiej strony mamy do czynienia też z erą moralności. Do szkoły wróciły lekcje etyki, kładzie się nacisk na postawę obywatelską, więc nie można tu mówić o erze wyzwisk.

 

Kto według Was ma rację? Zapraszamy Was na debatę.


  • Kraj :
    • Francja
  • Rok :
    • 2018